Tanie spanie i jedzenie

Szukaj dobrego noclegu i smacznych posiłków

Znalezienie drogiego noclegu i smacznego wyżywienia nie jest trudne. Jednak nie każdy klient może sobie pozwolić na wynajem pokoju w hotelu czterogwiazdkowym lub wyższej kategorii. Sztuką jest znalezienie niedrogiego, dobrego noclegu ze smacznym śniadaniem i obiadokolacją. Jest to jednak jak najbardziej realne, gdy wybierzemy hotel z jedną gwiazdką, pensjonat lub hostel. O posiłki zawsze trzeba spytać, ponieważ część hosteli nie oferuje żadnego wyżywienia, jedynie opcję noclegową. Niektórzy turyści godzą się na takie warunki, kupują jedzenie i przygotowują śniadanie i kolację w hostelu, a obiad jedzą na mieście – może to być na przykład posiłek w barze mlecznym. To miejsce czyste, oferujące proste, ale smaczne i świeże posiłki. Wygodniej jest jadać i nocować w tym samym miejscu, są turyści, którzy tylko takie rozwiązanie akceptują. Niedrogie hotele i hostele oferują nocleg i całodzienne wyżywienie za 100 złotych. Nie jest to kwota wygórowana, jadanie „na mieście” jest droższym rozwiązaniem. W hostelu nie należy oczekiwać luksusów, śniadanie będzie raczej kontynentalne, obiad w opcji bezmięsnej, kolacja skromna, ale turysta z niższym budżetem musi być gotów na pewne wyrzeczenia. Na pewno nie będzie to jedzenie typu fast food, czyli oferowane w amerykańskich barach, ale nikt nie wyjdzie głodny z takiego hotelu.

Tanie spanie i jedzenie

Krótkie podsumowanie, czyli nocuj, jedz i zwiedzaj

Tańszy nocleg i niedrogie wyżywienie raczej znajduje się na obrzeżach miast, a nie w ich centrum. Jednak jest to niewielka niedogodność. Klienci akceptują taką ofertę, ponieważ chcą zwiedzić miasto, nie mają zamiaru wydawać kroci na drogie restauracje. Wystarczą im dwa-trzy skromne posiłki oraz mała przekąska na mieście podczas poznawania nowego miejsca. Wyjazd nie musi być luksusowy, aby spełnił oczekiwania turystów. W mniejszych miejscowościach łatwiej jest znaleźć niedrogi noclegi i smaczne, a jednocześnie tanie wyżywienie. Takiej oferty poszukuje wielu turystów i nie zawsze jest to młodzież.

Dodaj komentarz